SCM Music Player.

Bohaterowie.

niedziela, 21 grudnia 2014

Part 15.

Gdy wybiła godzina 17, Nellie Lovett była już w drodze do teatru. Budynek również był majestatyczny, nie zjawiał się tam byle kto, a sama śmietanka towarzyska Londynu.
William przywitał ją ponownie w tym samym rozanielonym, dziwnie wesołym nastroju. Udali się na jedną ze sztuk Szekspira, "Romeo i Julię". Jako, że Nellie uwielbiała tego rodzaju dzieła była zachwycona i tym, niejedna łza wzruszenia popłynęła z jej oczu podczas spektaklu. Była to właśnie ta niespodzianka, którą na dziś przygotował William.
Kolejną częścią wieczoru była wykwintna kolacja w pobliskiej restauracji, podczas której mężczyzna poruszył temat planowania ich ślubu. Lovett okazała się być nieco zaskoczona. że jej partner tak szybko chce przejść do działania. 

Minął zaledwie miesiąc od kiedy na jej palcu zalśnił pierścionek zaręczynowy. Nie była przekonana co do tego ślubu, jednak nie dawała mu tego po sobie poznać. Wyglądało na to, że miała jeszcze miesiąc, lub dwa by odwrócić całą tą sytuację lub w najgorszym wypadku uciec z przed ołtarza. Udawanie zaangażowania przychodziło jej łatwo. 
Poza tym nie czuła by Will wywierał na niej presję organizowania wszystkiego.. to on miał pieniądze i wolała się nimi nie rządzić. Do jej zajęć będzie należało jedynie zaprojektowanie sukni ślubnej i wiążące się z tym przymiarki. Liczyła, że wszystko pójdzie sprawnie i jej tajemnica się nie wyda. Po dosyć udanym wieczorze partnerzy udali się znów na Fleet Street i zdarzyło się tam coś czego się nie spodziewała.
Will zachował się dość niecodziennie. Najpierw nie uszanował jej prywatności kiedy się przebierała z wieczorowej sukni, po czym zaczął jej się naprzykrzać, był nachalny poprzez usiłowanie całowania jej czy "pomocy" w zdejmowaniu ubrania. W obawie, że może zrobić jej krzywdę zebrała wszystkie siły i wypchnęła go poza drzwi sypialni, prędko zamykając je na klucz. Nie docierało do niej to co się zadziało, ponieważ nigdy nie zachował się w ten sposób, potrafił zaakceptować, że Nellie wciąż nie jest przekonana do tego rodzaju gestów.. Nawet ślub nie byłby w stanie tego zmienić.. bo traktowała go jedynie jako najlepszego przyjaciela.. Tej nocy nie opuściła już pokoju.
(...)
Minął tydzień w trakcie, którego William usiłował przeprosić Nellie za tamten występek, odwiedził ją inspektor by dokonać kontroli piwnicy (wysiłki Pani Lovett opłaciły się, została wykreślona z jakiejkolwiek listy podejrzanych o zabójstwa), a sklep zaczął znów działać na pełnych obrotach. W końcu Pani Lovett musiała zamknąć na chwilę sklep i udać się na zakupy. Zaczynało brakować produktów, a nikt nie mógł jej wyręczyć. Sama więc musiała o to zadbać. Wyruszyła do swojego ulubionego miejsca gdzie tradycyjnie robiła zakupy. Założyła dziś takąhttp://data1.whicdn.com/images/123679774/large.jpg suknię i rozpuściła włosy, które sięgały jej niemalże do połowy pleców i były naturalnie pofalowane w loki.

1 komentarz:

  1. Nie idzie zbytnio odróżnić, które z Was pisze. Czyta się ciekawie muszę przyznać. :)

    OdpowiedzUsuń

Obserwatorzy

O mnie

Moje zdjęcie

Nazywam się Sweeney Todd, opisuję swoją historię życia, ze współudziałem Pani Nellie Lovett, która towarzyszy mi przez ten cały czas. Są między nami wzloty i upadki. Lecz mimo to oboje wiemy, że gdyby kogoś z nas nagle zabrakło, nie czulibyśmy tego co czujemy, gdy jesteśmy we dwoje. Niekoniecznie czasem może gdzieś obok, lecz tak mentalnie, w umyślę, wiem to i czuję to. Mamy nadzieję, że chętnie tu będziecie zaglądać i zaglądacie, by nam towarzyszyć w tej naszej dość zawiłej podróży życia.