SCM Music Player.

Bohaterowie.

wtorek, 23 grudnia 2014

Part 67.

- Wciąż przeżywała tak niewiarygodną przemianę Pana Todd'a dlatego to, co padło z jego ust było tak piękne, że wzruszyła się i w oczach miała przez chwilę łzy, które starała się przed nim ukryć i przede wszystkim odgonić. Wszystko wydawało się być snem, jakby za chwilę miała się obudzić i znów rozmawiać ze starszą wersją tego człowieka. Tego najbardziej się bała. Zbyt piękne było to wszystko żeby było prawdziwe, ale póki trwało, chciała korzystać z tego jak najbardziej. Nawet nie zastanawiała się nad kolejnymi słowami, które wypowiedziała.
- Jest jeszcze coś.. nie wiem czy zechcesz kiedyś wrócić na piętro, teraz masz w końcu swoje własne mieszkanie, ale gdyby jednak coś się zmieniło chcę żebyś wiedział, że zawsze będzie ono należało do Ciebie, nie do mnie.. Jest jakby częścią Ciebie i nie potrafię tam niczego dotknąć, a jak już, czuję się, że coś naruszyłam.. wkroczyłam na Twój teren, więc proszę Cię tylko żebyś mi nie odmawiał.. Cofam to co było.. - Nellie przesunęła kciukiem po dłoni Sweeney'a i westchnęła cicho znów myśląc, co by było gdyby naprawdę mogła cofnąć czas.. Czuła się teraz tak głupio i niezręcznie z tym, że go wyrzuciła.. Jakiś głos w głowie podpowiadał, że nie ma o co się obwiniać.. co było wtedy, było wtedy, co jest teraz, tym powinna żyć. Jak na ironię sama zawsze mówiła Panu Toddowi żeby nie żył przeszłością, a sama postępowała teraz prawie na każdym kroku w ten sposób. Była najlepszą doradczynią dla wszystkich oprócz siebie. Coś poszło źle.
Na szczęście Sweeney przyjął pozytywnie to, co powiedziała, bez żadnego zbędnego komentarza. Sam wyczuwał co teraz może się dziać w głowie Nellie, dlatego mimo, że tamto wydarzenie było bolesne nie chciał się na niej wyżywać. On też ją w końcu zranił i czuł się podobnie strasznie.
(....)
Dalsza część zakupów szła bardzo dobrze. Mieli już wszystkie ozdoby na choinkę oprócz oczywiście łańcuchów kupionych na początku, bombki. Czerwone, złote, a niektóre przezroczystehttp://data2.whicdn.com/images/150823866/superthumb.jpg czyli dość oryginalne. Oprócz nich specjalne do powieszenia na choince ciasteczka w jej kształcie http://data3.whicdn.com/images/151447280/large.jpg czy w różne inne gwiazdki, dzwoneczkihttp://data3.whicdn.com/images/151288012/superthumb.jpg. Nie skończyło się na samych ozdobach świątecznych do domu, a również na foremkach do ciasta czy przedmiotach do sklepu żeby klienci nie odczuwali, że wszędzie oprócz Fleet Street są święta. Oczywiście nie mogło zabraknąć tam jemioły.
Wreszcie przyszedł czas na samo drzewko - mieli już wszystko prócz najważniejszego. W centrum nie brakowało miejsc gdzie można było zakupić, wręcz roiło się od zielonych drzewek i ich zapachu. Wybrali stoisko, które znajdowało się niedaleko od sklepu głównie ze względu, że nie byli pewnie co do dostarczenia jej na odpowiednie miejsce, a gdyby musieli sami ją zanieść, nie byłoby aż tak daleko.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Obserwatorzy

O mnie

Moje zdjęcie

Nazywam się Sweeney Todd, opisuję swoją historię życia, ze współudziałem Pani Nellie Lovett, która towarzyszy mi przez ten cały czas. Są między nami wzloty i upadki. Lecz mimo to oboje wiemy, że gdyby kogoś z nas nagle zabrakło, nie czulibyśmy tego co czujemy, gdy jesteśmy we dwoje. Niekoniecznie czasem może gdzieś obok, lecz tak mentalnie, w umyślę, wiem to i czuję to. Mamy nadzieję, że chętnie tu będziecie zaglądać i zaglądacie, by nam towarzyszyć w tej naszej dość zawiłej podróży życia.